LMA

Życie pod falami

Lanzarote · 1 min czytania

Życie pod falami
Foto: LastMinuteAdventure

Największy rezerwat przyrody Lanzarote to ten, którego nie widać z plaży. Pod powierzchnią wulkaniczna geologia wyspy trwa dalej: lawowe rafy, łuki, jaskinie i ściany czarnej skały, omywane czystą atlantycką wodą tak przejrzystą, że widoczność sięga często trzydziestu metrów. Dla nurków i miłośników snorkelingu to jeden z najwspanialszych podwodnych placów zabaw w Europie.

Obsada jest niezapomniana. Ławice barwnych wargaczy i garbików unoszą się nad rafami. Kanaryjskie papugoryby — ukochana vieja — skubią skały błyskami szarości i czerwieni. Graniki wypatrują ze swoich grot, ośmiornice zmieniają kostium w trakcie pływania, a węgorze ogrodowe kołyszą się jak trawa na piaszczystym dnie. Płaszczki suną obok niczym powolne ptaki: orlenie, zwyczajne ogończe i — przy odrobinie szczęścia — pełna gracji płaszczka motylowa. Wody Lanzarote są też jednym z ostatnich bastionów anioła morskiego — rzadkiego, łagodnego rekina dennego, który stał się symbolem ochrony morza na Kanarach; zobaczyć go odpoczywającego na piasku to spełnienie marzeń nurków z całego świata.

Na północy, wokół La Graciosa i wysepek archipelagu Chinijo, rozciąga się jeden z największych rezerwatów morskich Europy — sanktuarium, w którym kwitnie życie ptaków morskich, ryb i morskich ssaków. Na otwartej wodzie między wyspami delfiny często towarzyszą rejsom, a Prąd Kanaryjski przynosi czasem żółwie, dryfujące obok jak małe, niespieszne łodzie podwodne.

No i jest jeszcze muzeum. U wybrzeży Playa Blanca, na głębokości około dwunastu metrów, powstało w 2016 roku Museo Atlántico — pierwsze w Europie podwodne muzeum rzeźby: setki ludzkich postaci naturalnej wielkości powoli zamieniają się w sztuczną rafę, odwiedzaną równie chętnie przez płaszczki i barrakudy, jak przez nurków.

Czy odkrywa się go z butlą, z rurką, czy z pokładu łodzi ze szklanym dnem, przesłanie podwodnego świata Lanzarote pozostaje to samo: wyspa nie kończy się na linii brzegu. Jej najbardziej sekretne krajobrazy dopiero się zaczynają.

Odkryj Lanzarote z LMA

Więcej historii

Wyspa wyrzeźbiona przez naturęBiel, zieleń i wulkan: architektura LanzaroteCésar Manrique: artysta, który ukształtował wyspęOcean przygódTysiąc lat opowieściSmak wulkanuPlaża na każdy nastrójWino wyrosłe w popieleWyspa, która wybrała powściągliwośćTam, gdzie sportowcy przyjeżdżają cierpiećLudzie, którzy stworzyli tę wyspęGóry OgniaŚlepy krab: biały, maleńki i jedyny na świecieSławni goście: pałac podarowany między królami i dom, który Omar Sharif przegrał w karty2053 dni ognia: kronika erupcjiUprawiać bez deszczu: chłopska inżynieria, która zadziwia światWiszący ogród FamaryPół wulkanu, zielone jezioro i ryczące wybrzeżePorosty i tabaiby: tak wraca życie po wulkanieDiabeł z Timanfaya i Madonna, która zatrzymała lawęSławni synowie wyspy: fizyk od Einsteina, głos "El talismán" i fryzjer z HaríiWyspa, której piraci nie dawali spokojuWiatr, który tłumaczy (prawie) wszystkoSurfing: El Quemao, Famara i fala, którą szanują mistrzowieŻeglarstwo: żeglowanie po morzu pasatówPuerto del Carmen: rybacka wioska, w której wszystko się zaczęło (i zakątek papug)Przetrwać bez deszczu: sztuczki roślin nadmorskichStworzenia z innego świata pod twoimi stopamiPiętnaście milionów lat: weteranka archipelaguMalpaís, lajial, hornitos: naucz się czytać lawęTunel lawowy, który wchodzi do morza600 stopni pod twoimi butamiTam, gdzie astronauci uczą się stąpać po innych światachBiałe złoto: saliny, które wykarmiły pół flotyKoszenila: owad, który zabarwił pół Europy na czerwonoLa Graciosa: ósma wyspa, bez asfaltu i bez pośpiechuKto mieszka na wyspie (i kto ją odwiedza)?Kolarstwo: zimowa siłownia zawodowcówKalendarz wyspy: cały rok fiest i wydarzeńPływy: ocean oddycha dwa razy dziennieAloes: zielona apteka wyspyStrażnicy wyspy: projekty, które o nią dbająOpowieści o diable z TimanfayiNajwiększy rezerwat morski Europy jest tuż obokPoza turystyką: co wyspa eksportuje