Łódź ma jedną ogromną zaletę dla rowerzystów: jest płaska. Nie ma tu wzgórz, stromych podjazdów ani rzeki, którą trzeba przekraczać po mostach (karta 01). Prosta siatka ulic śródmieścia, rosnąca sieć dróg rowerowych i woonerfy (karta 36) sprawiają, że rower to jeden z najlepszych sposobów na poznanie miasta. Hulajnogi elektryczne na minuty są dostępne w aplikacjach i widać je na każdym rogu. Miejski system rowerów publicznych zmieniał się w ostatnich latach, więc przed przyjazdem warto sprawdzić, co aktualnie działa i na jakich zasadach. Trasa marzeń? Od Manufaktury (karta 13) przez Piotrkowską do Księżego Młyna (karta 11), a potem do parku. Zakładaj kask i uważaj na tory tramwajowe. Łódź nagradza każdego, kto pedałuje.
Łódź leży na wyżynie łódzkiej, ale samo miasto jest zaskakująco płaskie, a różnice wysokości są na tyle niewielkie, że rowerzysta ich prawie nie czuje. Do tego dochodzi prosta, XIX-wieczna siatka ulic w śródmieściu, szerokie arterie i coraz więcej dróg rowerowych. Dla kogoś, kto lubi zwiedzać na dwóch kółkach, to prawie idealne warunki. Dystanse między najważniejszymi atrakcjami są krótkie, a rower pozwala zobaczyć w jeden dzień to, co pieszo zajęłoby dwa.
Sieć dróg rowerowych w Łodzi rośnie od lat, choć wciąż nie jest idealna. W śródmieściu wiele ulic ma wydzielone pasy dla rowerów lub kontrapasy, a woonerfy (karta 36) są przyjazne dla wolnej jazdy. Główne arterie mają drogi rowerowe oddzielone od ruchu samochodowego. Uważaj jednak na tory tramwajowe (karta 48), które w Łodzi są wszędzie: koło roweru łatwo w nie wpada, więc przejeżdżaj przez nie pod kątem prostym. Na samej Piotrkowskiej (karta 04) jazda jest dozwolona, ale w godzinach szczytu, przy tłumie pieszych, lepiej zsiąść i prowadzić.
Łódź miała system rowerów publicznych, który przez kilka lat był jednym z większych w Polsce, ale zasady, operator i dostępność zmieniały się w ostatnim czasie. Przed przyjazdem warto sprawdzić na stronie miasta lub w aplikacjach, jaki system obecnie działa, gdzie są stacje i ile kosztuje wypożyczenie. Alternatywą są prywatne wypożyczalnie rowerów w centrum oraz hulajnogi elektryczne na minuty, dostępne w kilku aplikacjach. Pamiętaj, że hulajnogi mają swoje zasady: nie wolno nimi jeździć po chodniku, jeśli obok jest droga rowerowa, i trzeba je zostawiać w wyznaczonych miejscach.
Kilka tras, które warto przejechać. Trasa fabryczna: od Manufaktury (karta 13) przez plac Wolności i Piotrkowską na południe, do Białej Fabryki Geyera (karta 10) i Księżego Młyna (karta 11), z przerwą w parku Źródliska (karta 38). Trasa muralowa: śródmieście z mapą murali (karta 33), od ściany do ściany. Trasa zielona: z centrum do lasu w Łagiewnikach (karta 07), gdzie leśne drogi zapraszają do dłuższej jazdy. Trasa zachodnia: park na Zdrowiu, Ogród Botaniczny i zoo z Orientarium (karta 44).
Rower w Łodzi to nie tylko sposób zwiedzania, ale też okazja, żeby zobaczyć miasto od strony, której turyści często nie znają: osiedla, dawne fabryki na obrzeżach, zielone doliny małych rzek. Łodzianie coraz chętniej jeżdżą na rowerze na co dzień, do pracy i na zakupy, a miasto inwestuje w infrastrukturę. Zakładaj kask, miej włączone światła wieczorem, uważaj na tory i pieszych. A kiedy zmęczysz się pedałowaniem, zawsze możesz zostawić rower i wsiąść do tramwaju. W płaskim mieście bez rzeki rower jest najlepszym przyjacielem.