LMA

Migawką po mieście: tramwaje, autobusy i najdłuższe linie

Łódź · 3 min lesetid

Migawką po mieście: tramwaje, autobusy i najdłuższe linie

Łódź jeździ tramwajami, i to od końca XIX wieku, kiedy pierwsze elektryczne wagony ruszyły po mieście fabryk. Dziś MPK Łódź obsługuje gęstą sieć tramwajów i autobusów, które dojeżdżają praktycznie wszędzie. Bilety kupisz w biletomatach na przystankach i w pojazdach, w aplikacjach mobilnych albo, jeśli zostajesz dłużej, jako migawkę, czyli bilet okresowy (karta 26). Są bilety czasowe, więc przesiadki w ramach limitu są w cenie. Łódź ma też tramwaje podmiejskie, które jadą daleko poza miasto, do sąsiednich miejscowości, i przejażdżka takim wagonem to mała wycieczka sama w sobie. Skasuj bilet od razu po wejściu, bo kontrolerzy w Łodzi są czujni i nie przyjmują wymówek. A okno tramwaju to najtańszy taras widokowy w mieście.

Tramwaj w Łodzi to więcej niż środek transportu, to część tożsamości miasta. Pierwsze tramwaje elektryczne ruszyły tu w 1898 roku, jako jedne z pierwszych na ziemiach polskich. W mieście bez rzeki i bez metra (karta 01) tramwaj był od początku podstawą komunikacji: woził robotników do fabryk, mieszczan do teatrów, dzieci do szkół. Dziś sieć tramwajowa jest jedną z największych w Polsce, a charakterystyczne wagony są elementem łódzkiego krajobrazu.

MPK Łódź, czyli Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, obsługuje linie tramwajowe i autobusowe, dzienne i nocne. Główne węzły przesiadkowe to okolice Piotrkowskiej (karta 04), plac Wolności, Dworzec Łódź Fabryczna (karta 41), Dworzec Łódź Kaliska i rejon Manufaktury (karta 13). Ważną osią jest Trasa W-Z, przebudowana w ostatnich latach, z przystankiem przy Piotrkowskiej przykrytym charakterystycznym zadaszeniem, które łodzianie nazywają Stajnią Jednorożców. Rozkłady i trasy łatwo sprawdzić w aplikacjach do planowania podróży.

Bilety: w Łodzi obowiązują głównie bilety czasowe, na przykład 20-minutowe, 40-minutowe czy 60-minutowe, a także dobowe i wielodniowe, dostępne w biletomatach na przystankach, w pojazdach, w kioskach i w aplikacjach mobilnych. Bilet czasowy pozwala na przesiadki w ramach limitu czasu. Dla dłuższych pobytów jest migawka, czyli bilet okresowy (karta 26), zwykle zapisywany na karcie miejskiej. Ceny i rodzaje biletów warto sprawdzić na stronie MPK przed przyjazdem, bo taryfy bywają aktualizowane. Pamiętaj o skasowaniu lub aktywowaniu biletu od razu po wejściu: kontrole są częste, a mandaty wysokie.

Szczególną atrakcją są tramwaje podmiejskie, które wyjeżdżają daleko poza granice Łodzi, do sąsiednich miast, takich jak Zgierz czy Pabianice, a jedna z linii w kierunku Ozorkowa należała do najdłuższych tramwajowych tras w Polsce. Część tych połączeń była w ostatnich latach modernizowana lub zawieszana, więc przed wyprawą warto sprawdzić aktualny stan. Jazda takim tramwajem przez pola, lasy i małe miasteczka to wycieczka sama w sobie, tania i pełna lokalnego kolorytu, a krańcówka (karta 26) na końcu trasy bywa zaskakująco sielska.

Kilka praktycznych rad. Nocne autobusy kursują po śródmieściu i na osiedla, więc powrót po wieczorze na Pietrynie (karta 42) nie jest problemem. Z Dworca Łódź Fabryczna jeżdżą pociągi do Warszawy, co czyni Łódź dobrą bazą wypadową (karta 49). Na krótkich dystansach w centrum często szybciej jest iść pieszo lub na rowerze (karta 46). A jeśli chcesz poczuć miasto, wsiądź do tramwaju bez celu, usiądź przy oknie i przejedź całą trasę do krańcówki i z powrotem. Łódź zza szyby tramwaju to jedno z najlepszych, najtańszych i najbardziej łódzkich doświadczeń, jakie można mieć.

Opplev Łódź med LMA

Flere historier

Łódź, która nie ma czym pływaćZiemia obiecana, czyli miasto zbudowane w pół wiekuMiasto czterech kultur i jednej ulicyPietryna, czyli jak czytać najdłuższą ulicę miastaBrzydkie kaczątko idzie do fryzjeraFabryka, kamienica, famuła — klasowy alfabet miastaLas, który się nie mieści w mieścieIzrael Poznański, król bawełny z własnym LuwremKarol Scheibler, człowiek, który miał własne miastoBiała Fabryka i pierwszy komin nad miastemKsięży Młyn: osiedle, które przetrwało wszystkoPałace fabrykantów: pokaż mi swój salonManufaktura: z fabryki w rynek miastaRok 1990 i miasto, które zna cenę drugiej szansyTuwim na ławeczce i nos, który błyszczy od szczęściaRubinstein: chłopak z Piotrkowskiej, który podbił światLitzmannstadt Getto: pamięć bez patosuCmentarz przy Brackiej: miasto kamieni i pamięciŚwięta wojna: ŁKS kontra WidzewJan Karski: łodzianin, który próbował ostrzec światMiasto kobiet, czyli łódzki matriarchat przy krosnachHollyŁódź: szkoła, schody i legendyAleja Gwiazd i Lynch, który zakochał się w kominachSe-ma-for: Miś Uszatek i dwa Oscary z miasta włókniarekZiemia obiecana w kadrze: spacer śladami WajdyMówić po łódzku: migawka, krańcówka i reszta słownikaZalewajka i spółka: kuchnia biedy, która została kuchnią duszyBary mleczne i nowa fala: gdzie jedzą miejscowiKawa, kraft i podwórka: trzecia fala na PietrynieCztery kuchnie czterech kultur: co przetrwało na talerzuRytuał niedzieli: targi, pchle targi i miasto późnego śniadaniaSłodka Łódź: cukiernie z historią i co przywieźć zamiast magnesuMiasto murali: największa galeria pod gołym niebem w PolsceOFF Piotrkowska: fabryka Ramischa jako laboratorium miastaDętka: muzeum w kanale pod placem WolnościWoonerfy: ulice, które zamieniły się w salonyPodwórka i bramy Pietryny: lustrzana kamienica i to, czego nie widać z ulicyZielona Łódź: palmiarnia, ogród botaniczny i najstarsze drzewa miastaStary Rynek i Bałuty bez stereotypuNekropolia trzech wyznań: Stary Cmentarz przy OgrodowejArchitektoniczne perły poza szlakiem: secesja, modernizm i dworzec jak katedraŁódź nocą: od klubów przy Pietrynie po Light Move FestivalEC1: elektrownia, która została miastem naukiOrientarium: zoo, które przeskoczyło ligę, i Łódź z dziećmiFala, Atlas Arena i sport na co dzień: plan, kiedy pogoda nie graRowerem i hulajnogą: miasto płaskie jak stółFestiwale, pod które warto ułożyć kalendarzDzień wypadowy: Nieborów, Arkadia, Spała i TumPlan na deszcz i plan idealny: 48 godzin w Łodzi